Dowcip o: Alkohol
Nawalony facet wraca do domu i na podwórku zarzuci³o go na drzewo rosn±ce przy ¶cie¿ce. Z logik± normaln± dla takiego stanu, postanowi³ zem¶ciæ siê na drzewie, czyli wyci±æ je w pieñ. Wszed³ do domu i d³u¿szy czas, bezskutecznie szuka pi³y. W koñcu podchodzi do ¿ony i pyta:
- Gdzie pi³a?
¯ona wystraszona odpowiada:
- U s±siada.
- A dlaczego da³a s±siadowi?
¯ona coraz bardziej wystraszona, odpowiada dr¿±cym g³osem:
- Da³a, bo pi³a...
- Gdzie pi³a?
¯ona wystraszona odpowiada:
- U s±siada.
- A dlaczego da³a s±siadowi?
¯ona coraz bardziej wystraszona, odpowiada dr¿±cym g³osem:
- Da³a, bo pi³a...
link do kawa³u:
